6.30.2014

sztuka w kawałkach

Nie tak dawno pisałam mojej wielkiej sympatii do jodełki. Dziś będzie o mojej drugiej wielkiej miłości - mozaikach, czyli sztuce w kawałkach. 

Technika układania mozaiki sięga już starożytności, a najstarsze znaleziska pochodzą z przed 5000 lat. To się nazywa ponadczasowość, prawda? ;) 

Moją uwagę przyciągają szczególnie te w kontrastowych barwach czerni i bieli lub te w odcieniach szarości. Polubiłam je do tego stopnia, że znalazły się w mojej maleńkiej łazience, którą uwielbiam choć prace w niej od roku nie dobiegły końca. Ciągle brakuje blatu na półce oraz lamp przy lustrze. Dzisiaj pokaże jej mały kawałek, a resztę jak już będzie skończona, ok? 

Mozaikę cenię za jej ponadczasowość, oprócz tego świetnie odnajduje się w wielu wnętrzach, nie koniecznie tych  w stylu orientalnym. Fajnie wygląda jako dodatek do wnętrza, już jeden wzorzysty ornament jest wystarczający by nadać wnętrzu charakteru. Może pojawić się na ścianie, posadzce, drzwiach czy grafice. Zobaczcie sami. 

Moja łazienka i druga w podobnym zestawie kolorystycznym, już nie moja ;)

 Projekt australijskiego biura Whiting Architects

Moje ulubione miejsce w domu Agnieszki. Jaka szkoda, że tak mało go na blogu.
Oraz drzwi ze wspaniałego szwedzkiego domu, który swego czasu był wystawiony na sprzedaż.

Czasochłonne, ale jakże piękne! Podłoga w THE MADE SHOP
Cipro Pizza al Taglio w Sydney oraz kuchnia fotografowana przez  Marcela Aucar

Fototapeta z kolekcji Rebel Walls


Spokojnej nocy!

10 komentarzy:

  1. Cudowne mozaiki! Czekam na więcej zdj Twojej łazienki, bo zapowiada się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest maleńka - 4 m2, nie było gdzie poszaleć ;)

      Usuń
  2. Bardzo lubię mozaiki, a szczególnie te w odcieniach czerni, bieli i szarości. I też czekam na więcej zdjęć twojej łazienki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, ale nie wiem czy prędko ;)

      Usuń
  3. Też bardzo lubię mozaiki na podłodze, w moim domu mam starą podłogę z lat 80 właśnie z takich brudnoróżowych mozaikowych płytek.
    A tak w ogóle kocham te patchworkowe podłogi (jak cały patchwork w ogóle :) A ten pomysł z malowaniem mozaiki na podłodze świetny :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to podłoga musi być piękna! :)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa mozaika w łazience. Podoba mi się równowaga między jasnymi i ciemnymi elementami. Możesz zdradzić jaka to firma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszą są z firmy APE - hiszpańska marka, sprowadzaliśmy na zamówienie gdyż nie mogliśmy ich znaleźć z żadnym polskim sklepie. Teraz być może już bardziej dostępne ;)

      Usuń
    2. Dziękuję, przejrzę ich kolekcje. Twoje świetnie wyglądają.

      Usuń